środa, 10 lutego 2010

Wild Duck - otwarty telefon Symbiana



Otwarcie kodu źródłowego Symbiana pozwala iść dalej w stronę rozwoju sprzętu dla kogoś kto chciałby mieć własny telefon, czy jakieś urządzenia oparte na tym systemie operacyjnym. Jeszcze nie wypuszczono Start Kita niskobudżetowego tak żeby można było sobie zrobić "własny" inteligentny telefon, który pozwoliłby uruchomić Symbiana i nauczyć się tworzenia oprogramowania wykorzystującego możliwości sprzętowe nowych urządzeń.

Obecnie do prac rozwojowych nad Symbianem^4 używa się układów Zoom OMAP34x-II MDP (Mobile Development Platform) To cudo jest bardzo drogie $1150 - z powodów, że to jest limitowana seria, która pozwala też uruchomić inne systemy operacyjne w tym Androida czy eLinuxa.

Zawsze szuka się tańszych rozwiązań. Wybór padł na BeagleBoards.org, gdzie zakup prostego układu scalonego kosztuje $149.

Warto obejrzeć filmik przedstawiający przygotowanie do pracy z Symbianem


Warto poczytać o tym jak przygotować Symbiana do pracy z tym układem.
Z okazji otwarcia kodu Symbiana^3 okazało się, że potrzebny będzie bardziej zaawansowany układ. Tak powstała koncepcja zrobienia nowego Starter Kitu pod nazwą kodową "Wild Duck" dla kogoś kto by chciał zobaczyć Symbiana^3 w działaniu i rozwijać w stronę Symbiana^4.

Wystarczy zainwestować w:
- płytkę Beagle Board - $146
- rozszerzenie Ethernet i portem dla kart MMC/SD dla płytki Beagle Boards - $79
- UC864-G Modem and S3 Starter Kit to modem UMTS/GMS z GPS i układ scalony który można podłączyć do płytki. Koszt modemu to 146 Euro (około $200) a sam starter kit kosztuje 409 Euro (około $576) chociaż jest tańsza wersja starter kita S3 za 329 Euro, ale nie wiem którą wybrano do tworzenia Wild Ducka
- Flyswatter JTAG do debugowania a kosztuje to $50
- zasilacz za $7
- przełączniki do Beagle Board za $19
- mikrofon i słuchawki do modemu
- monitor DVI łączący się za pomocą HDMI

Wyszło mi że koszt dla "Wild Duck" bez Starter Kita dla modemu to kosztuje prawie $500 a z Starter Kitem dla modemu kosztuje $1068. A do tego trzeba jeszcze dołączyć koszt przesyłki i podatki. To jest jeszcze trochę za drogie dla hobbystów.

2 komentarze:

Lda pisze...

Zamiast "sprzętowym" Symbianem myślę, że lepiej się zainteresować programową emulacją: http://developer.symbian.org/wiki/index.php/SYBORG/QEMU
Nie testowałem, jednak z opisu wygląda to na całkiem zaawansowany produkt.

karol.poczesny pisze...

Szkoda że Symbian nie pójdzie na jakimś ARMie bez MMU.