środa, 3 października 2007

Przegladarki mobilne - emulatory

Coraz więcej ostatnio stron internetowych powstaje pod kątem przeglądarek mobilnych. Więc jest potrzeba testowania stron internetowych pod przeglądarki mobilne. Ostatnio przez blogi przeszła dyskusja o tym dlaczego internet mobilny nie odniósł sukcesu. Osobiście uważam za przyczynę brak dobrej woli aby tworzyć serwisy internetowe kierując się wskazówkami zawartymi w dokumencie w3c o dobrych praktykach przy tworzeniu zawartości dla mobilnego internetu. Kolejna rzeczą jest zbyt duża różnorodność tego jak są wyświetlane strony internetowe w przeglądarkach internetowych na urządzeniach mobilnych.

Jedną z ciekawszych przeglądarek internetowych na komórki jest NetFront firmy Access. Można ściągnąć emulator NetFront Mobile Content Viewer. Inną przeglądarką jest OpenWave Mobile Browser. Istnieje też emulator tej przeglądarki Phone Simulator v7. Jest też lista komórek obsługiwanych przez tą przeglądarkę. Kolejne przeglądarki ma do zaproponowania Nokia. Nokia dostarcza interesujące dokumenty o przeglądarkach internetowych w jej telefonach Browser_Characteristics_in_Nokia_GSM_Devices_v1_9_en.pdf
a także o znacznikach XHTML i WML XHTML_and_WML_Elements_in_Nokia_GSM_Devices_v1_8_en.pdf a do testowania i tworzenia stron internetowych na komórki Nokia dostarcza narzędzie Nokia Mobile Internet Toolkit 4.1 (dla komórek z Series 40), natomiast do tworzenia i testowania zawartości internetowej dla komórek z Series 60 zaleca się ściągnąć Series 60 Content Authoring SDK 2.0. Warto też przeglądać artykuły Nokii odnoszące sie do problematyki przeglądania stron WWW w komórkach. Przeglądarka internetowa Nokia Web Browser w komórkach Nokii opiera sie na silniku S60Webkit. Jednym z konkurentów Nokii jest Sony Ericsson. On głownie bazuje na przeglądarce NetFront i jak własnej przeglądarce Sony Ericsson Web Broweer. Więcej informacji technicznej można przeczytać na tej stronie w plikach PDF. Motorola natomiast dostarczała w starszych modelach własne przeglądarki internetowe i do nich publikowała własne emulatory ADK. Pomimo tego wszystkiego powoli standardem staje się przeglądanie serwisów internetowych za pomocą przeglądarki Opera Mobile i Opera Mini (midletów J2ME). Można też skorzystać z emulatorów online Mini 3 Simulator i jak Mini 4 Simulator.

Skoro piszę o Operze Mini to trzeba też zauważyć potrzebę tworzenia pośredników pomiędzy urządzeniem mobilnym a serwisem. Powód jest prosty: serwisy internetowe nie są przystosowane do przeglądania w urządzeniach przenośnych. Jest pewna koncepcja pozwalająca na generowanie po stronie serwera odpowiedniej strony serwisu przystosowanej do urządzeń mobilnych. Takie usługi oferują Google Wireless Transcoder, Skweezer, Mowser jest też BareSite.com (ma kłopoty z wyświetlaniem polskich liter)

3 komentarze:

rattkin pisze...

I ani słowa o Safari? :) Dziwne...
Mając taką przeglądarkę na pokładzie telefonu, przeglądanie każdej strony jest możliwe i stosunkowo efektywne. Optymalizacje stron tutaj to już tylko dopieszczenie użytkownika i *dodatkowe* uproszczenie nawigacji - aczkolwiek wcale nie niezbędne, jak to się ma w przypadku całego grona pozostałych przeglądarek.

Osobiście uważam ze za rok lub lat parę, tworzenie mobilnych wersji stron przestanie wogóle mieć znaczenie - będzie to zbyteczne.

Michał Małaj pisze...

"Safari" jest dla mnie synominem WebKita. WebKit dla platformy Symbian dawno już istnieje.

Czekam na moment kiedy przegladarki bazujace na WebKit (Safari, Adobe AIR, iPhone S60WebKit)zdetronizuja Operę (kwestia tylko dotyczy która z tych technologii zyska popularność).

rattkin pisze...

Wydawało mi się, że z chwilą pojawienia się iPhone'a na rynku, przeglądarki w rodzaju Opera mobile zostały sprowadzone do parteru...
To nie tylko kwestia technologii. Urzadzenia także. Ileż można zmieścić na ekraniku wielkości znaczka... żadna technologia tu cudów nie zdziała.