niedziela, 10 maja 2009

Ozone Web Browser

Już całkiem niedawno pisałem o tym że przeglądarki internetowe mobilne czeka dużo do zrobienia. Jeżeli zakup iPhone z Apple był powodem do tego że całkiem dobrze wyświetla strony internetowe i że nawigacja po internecie staje się coraz lepsza to wobec konkurencji przewagą było to że ma ekran dotykowy (wykorzystującego pojemność elektryczną) i posiada dobrą przeglądarkę internetową opartą na silniku WebKit. Obecnie w ślady iPhone zmierza platforma Android, który też posiada przeglądarkę internetową oparta na WebKit. Natomiast posiadacze smartphonów z Symbianem (tych jest bardzo dużo w porównaniu od tych z iPhonem czy Windows Mobile), dla nich pojawiła ostatnio bardzo dobra przeglądarka internetowa, która staje się konkurencją dla Opery Mini. Ozone Web Browser.
Zainstalowałem wersję 0.9 na swojej komórce E51 i okazało się że lepszej przeglądarki jeszcze nie widziałem w swojej komórce.
To co mnie zaskoczyło to: zmiana trybów przeglądania z komputerowego na mobilny, szybkość ładowania dużych stron, Ze strony technologicznej to już wspierają tryb offline, CSS3, i posiadają SquirrielFish jeden z wydajnych silników JavaScriptu.
Test Acid3 przeszedł z wynikiem 94/100. Zaintrygowany chciałem zobaczyć jak się przedstawia w logach i tutaj mnie kompletnie zaskoczyło: przedstawia się jako iPhone.
Oto pełny UserAgent tej przeglądarki:

Mozilla/5.0 (iPhone; U; CPU iPhone OS 2_2_1 like MacOS X; en-us ozone 0.9) AppleWebKit/525.18.1 (KHTML like Gecko) Version/3.1.1 Mobile/5F136 Safari/525.20

Pomyślałem że skoro wiele stron jest robionych pod iPhone to jak ktoś z tej przeglądarki zechce wejść na strony dla iPhone to może się czuć czasami zawiedziony (miałem na myśli API dla dotyku). Tą przeglądarkę tworzy Węgier Zalan Bujtas który kiedyś tworzył S60 Web Browser czy TeaShark
Zastanowiło mnie, to że rozwój przeglądarki internetowej dla Symbiana zależy od tego człowieka.

3 komentarze:

kkkonrad pisze...

W końcu jakiś normalny post. Jeśli chodzi o mnie to jednak wole suche fakty od Twoich słynnych dialogów ;)

vadis pisze...

Szkoda ze porzuciłeś nasz współny projekt. Wielka szkoda że nawet nie potrafisz odpisać na maila Michale.

ma.ol.su pisze...

Chętnie bym się do treści tego wpisu odniosła, niestety, jak zwykle nic nie zrozumiałam.